Pewien koniec...

Księdza Janusza Szczepaniaka niewiele osób by rozpoznało przechodząc koło niego. Natomiast wielu uczniów naszej szkoły i bardzo wielu absolwentów rozpoznałoby jego głos, bo to właśnie ksiądz Janusz przez prawie 10 lat spowiadał nas w czasie mszy świętych szkolnych co środę. Tak bywa w życiu kapłana, że decyzją biskupa, co jakiś czas zmienia się miejsce pracy i zamieszkania oraz formę służby. I tak decyzję księdza arcybiskupa ksiądz Janusz został powołany na urząd proboszcza parafii pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego w Stargardzie, a w konsekwencji odchodzi z seminarium duchownego w którym przez ostatnie lata był ojcem duchownym i dzięki temu mógł przychodzić do nas na mszę święte i służyć nam w konfesjonale. Wielu z nas dzięki posłudze Księdza Janusza mogło zbliżyć się do Chrystusa w Komunii świętej.

W piątek 9 października podczas modlitwy Anioł Pański w społeczności naszego liceum podziękowaliśmy ojcu Januszowi za lata jego posługi. Na koniec wspólnej modlitwy ksiądz Janusz udzielił nam błogosławieństwa, a pan dyrektor Maciej Muszyński w imieniu wszystkich uczniów i pracowników liceum wyraził słowa wdzięczności wobec Księdza Janusza. Dyrektor wspomniał, że to wielkie dzieło jakiego Bóg przez niego dokonywał wobec nas w minionych latach.  Księdzu  Januszowi bardzo dziękujemy za posługę spowiednika naszej szkoły i życzymy Bożej opieki w nowej duszpasterskiej posłudze.